A nie wiem nawet, skąd to to się wykluło. Well, I am Devil incarnate :)

26.01.06, 15:22 [edit]

Bóg w Tobie upadł
plugawiąc się w szaleństwie rozgrzanej skóry
Wargi - słonym smakiem grzechu
Spierzchnięte dłonie wytarte ciała
Parzy dotyk języka zlizującego z karku ból

Spadamy w oddech przedwieczny
rozmyty jęk tętniącą krew


I tak jakby bez końca? Ech, wyprałam się na studiach z weny, widi i wici Muzy mojej...

komentarze [4]


A w słuchawkach Disappear Paradise Lost i Ceremony of Shiva Behemotha.

1. Moje ciało
-- płachta drukarskiego papieru
Ja
litery
litery
litery
Rozdzieram siebie na maleńkie skrawki
tobie jemu jej wam
Pozostaje
ut pictura poesis

kim jestem?
kim byłam?

znikam


2. w każdych dłoniach ja
nikt nie ogarnie całości
oddam wszystko
zapomnę jak ułożyć na powrót

dla ciebie jestem jedna
i dla ciebie jedna

dla siebie -- puzzle rozsypane


komentarze [2]


...trzymać kciuki. Powoli zaczyna się przedsesyjne zapier**lanie.

Jak miło!

komentarze [1]




The current 

mood of Veya at www.imood.com

Domesday book

Użyszkodnik Calderon

Złap mnie!

2004
maj (18)
czerwiec (13)
lipiec (5)
sierpien (4)
wrzesień (3)
październik (3)
listopad (4)
grudzień (1)

2005
styczeń (3)
luty (1)
marzec (2)
kwiecień (2)
maj (4)
czerwiec (4)
lipiec (1)
sierpien (1)
październik (1)
listopad (2)
grudzień (2)

2006
styczeń (3)
marzec (2)
kwiecień (1)
maj (2)
czerwiec (2)
wrzesień (1)
październik (1)

2007
styczeń (1)
marzec (1)
maj (1)
lipiec (1)
wrzesień (1)
grudzień (1)

2008
luty (2)
maj (1)
lipiec (1)
sierpien (2)
wrzesień (1)
listopad (1)

2009
styczeń (1)
kwiecień (1)
lipiec (1)

2010
czerwiec (1)

2011
czerwiec (1)




POWRÓT


Powered by Mylog.pl

Layout by myself