- 297759 :: Zmienić siebie
- sobota, 11 grudnia 2004 17:29:54
Moje stany nerwicowe przeszkadzają mi od dawna. Od paru dni notuję swoje plusy i minusy, żeby poprawiać, zmieniać, usuwać... Wywalam wszystko z szafy i wybieram tylko to, co noszę, żeby nie martwić się wyglądem. Lubię siebie jako obszarpanego metala, a na drugi dzień prześliczną mroczną hostessę :) ale zestawianie ciuchów absorbuje nadmiernie mój czas, który powinnam poświęcić na wyplenianie agresywnych zachowań. Jak na razie odkryłam, że potrafię nie myśleć o tym, jak mi źle i mieć w nosie wszystko, co utrudnia mi relaks.
Sposób na depresję:
Herbata i dobry film (Monty Python notorycznie). To takie banalne. Czekolada tylko w nadmiernych ilościach :) Jakieś dwie tabliczki i dopychacz w postaci sezamków czy batonika. Opócz tego piwo ze znajomymi przy idiotycznym filmie Petera Jacksona (np. "Przerażacze", "Bad Taste", "Martwica mózgu"). Spacer z ukochanym a potem kreskówki w ciepłej pościeli. Najlepiej X-Men...
A Wasze sposoby?
komentarze [15]